Strona rodzinna

Kryzys dwulatka

Nie od dziś wiadomo, że każdy z nas w swoim życiu przechodzi różnego rodzaju kryzysy. Pierwszy ma miejsce w wieku dwóch lat. To wtedy rodzice często tracą wiarę we własne siły i zdolności wychowawcze. Dzieci wydają się nieznośne. Na każde zadane przez mamę lub tatę pytanie odpowiadają przecząco. Nic im się nie podoba. Nie chcą się bawić w gry zaproponowane przez innych, jeść tego, co akurat im podajemy, ani zakładać ubrań, które przygotowaliśmy. Działanie takie jest wyrazem swego rodzaju buntu. Dziecko w ten sposób chce podkreślić swoja indywidualność. To, że ma własny gust i własne zdanie. Często buntuje się więc tylko po to, by pokazać, że jest odrębną jednostką. Rodzice mogą jednak nieco przechytrzyć malca, jednocześnie pokazując mu, że jego zdanie ma znaczenie. Zamiast zmuszać dziecko do zjedzenia konkretnego dania, warto dać mu wybór i zapytać, czy woli zjeść na przykład jabłko czy banana. W ten sposób odbieramy malcowi szansę na udzielenie przeczącej odpowiedzi. Jednocześnie wysyłamy mu sygnał, że ufamy mu na tyle, by sam decydował.


Podejście do technologii

Wiadomo, że rodzice kształtują u swoich dzieci wzorce zachowania i postępowania w życiu. Dzisiaj w naszym życiu znaczącą rolę odgrywa technologia. Przecież, co jakiś czas powstają coraz to nowsze rzeczy, które niby mają służyć poprawie naszego życia. O co może chodzić? Chociażby o komputery, Internet, telewizja...

| W każdym domu papier toaletowy bywa naprawdę cennym dobrem. | Kojec bukowy firmy Gluck oraz pościele niemowlęce.